O ile wszystkie zaciągane przez społeczeństwo zobowiązania finansowe wymagają odpowiedzialności przy podejmowaniu decyzji o ich uruchomieniu i rzetelności w ich realizacji przez kredytobiorców, o tyle specjalne kredyty bez BIK powinny być w każdym przypadku opatrzone klauzulą „UWAGA!”. Osoba, która z własnej winy wpadła w tarapaty finansowe z powodu swojej rozrzutności i życia ponad stan dostępnych pieniędzy, biorąc kolejną pożyczkę, może pogrążyć się w otchłani poważnych kłopotów. Banki i inne instytucje finansowe pożyczające pieniądze osobom podwyższonego ryzyka, czyli osobom zadłużonym, liczą na zysk związany z dużymi stopami procentowymi. Nieczęsto też sprawdzają, na jaki cel zostaną one przeznaczone. W wielu przypadkach osoba zaciągająca kredyty bez BIK stara się spłacić jakieś zaległe raty a resztę wykorzystuje na kolejne zakupy. Niestety taki stan nie może trwać wiecznie. W pewnym momencie okazać się może, że nie ma już firm chcących udzielić pożyczki i nagle łańcuch ulega zerwaniu. Następuje permanentne wstrzymanie płacenia wszystkich zaciągniętych dotychczas zobowiązań i rozpoczynają się częste wizyty komorników. W ekstremalnych sytuacjach odwiedziny komorników zaczynają również mieć miejsce u osób poręczających. Należy więc, każdorazowo przy podejmowaniu decyzji o zakupie kredytowanym lub zacichnięciu innej formy pożyczki pamiętać, że w pogoni za nowymi przedmiotami codziennego użytku można wpaść w spirale kredytową, z której ciężko się później wykręcić. Kredyty bez BIK wtedy już nie pomogą.